sobota, 16 marca 2013

Osiedle

Może jestem monotematyczna, ale nasi chłopcy naprawdę lubią bawić się w budowanie różnego rodzaju osiedli dla samochodzików - już wcześniej wykorzystywali do tego deski czy pudełka po lekarstwach. Kolejnym materiałem budowlanym są takie piankowe puzzle z literkami. Jest to jedna z moich ulubionych zabawek - jest dla mnie kopalnią pomysłów. Możemy układać z niej "dywan", ale możemy zadać dzieciom żeby posegregowały kolory, możemy układać alfabet oraz cyfry - ucząc przez zabawę właściwej kolejności, możemy wreszcie nie robić nic, a po chwili dzieci same zaczną budować jakieś trójwymiarowe kostki. Jacka bardzo zajmuje wyjmowanie literek ze środka i wkładanie je w odpowiednie miejsca. Nie mówiąc już o tym, że nasi chłopcy znają już wszystkie literki (nawet Jacuś)...
Ale do rzeczy. Ostatnio z puzzli budowaliśmy ulice, parkingi, tunele. Niektóre ulice trzeba było wyremontować, bo było w nich tyle dziur (tj. brakowało literki w środku), że co chwilę Franek łapał gumę i musiał wymieniać koło lub wzywać lawetę. Do naszego osiedla dodaliśmy skrzyżowania z torami kolejowymi, tunele z karimaty, garaże z kubeczków, sklepy z książeczek. Stworzyliśmy także zoo. Burza mózgów zaowocowała dobrą i twórczą zabawą.
Zachęcam. Szczególnie by być razem z dziećmi. Bo nawet najfajniejsza zabawa jest jeszcze fajniejsza gdy można bawić się z rodzicami.






Brak komentarzy:

Prześlij komentarz